mastery of freedom

Monolog z sama soba
Wiesz doszlam ostatnio do kilku istotnych wnioskow w tych ostatnich dosc turbulentnych latach dla mnie:
ze najwazniejsza relacja jest relacja z samym soba, ze nikt cie tak nie bedzie kochac jak ty siebie samego, i ze ta swiadomosc uwalnia cie ze wszystkich strachow, bojazni i idiotyzmow; daje ci wolnosc bycia soba bez strachu odrzucenia przez innych; gdyz ja sama akceptuje siebie i to jest ta sztuka bycia wolnym;

ze nikomu nie mozna ufac tak jak sobie samemu, jesli w ogole mozna mowic o jakimkolwiek ufaniu samemu sobie.
ze marzenia moga sie urzeczywistnic jesli bedziemy konsekwentni i jesli bedziemy tego chcieli.ze milosc do drugiej osoby powinna byc czysta miloscia, bez oczekiwan i dlatego bez rozczarowan, beztroska i niewinna jak pierwszy usmiech dziecka.

Komentarze

  1. Bardzo ladnie!!! zgadzam sie 100% ale wiesz o tym juz dlugo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam sie ze relacja z samym soba jest najwazniejsza i od niej zaleza relacje z innymi. a zeby byly dobre to trzeba zakceptowac najpierw samego siebie. mysle podobnie. pieknie powiedziane o milosci ze powinna byc niewinna i beztroska jak pierwszy usmiech dziecka. sliczne porownanie:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty