Praca, praca i jeszcze raz praca

Ostatnio pracuje caly dzien. Wstaje siadam za komputerem i tak spedzam moj dzien. Zamykam laptop i PC i ide spac. Oczywiscie gdzies miedzy tymi dwoma czynnosciami jem, biore prysznic, odbieram telefony, rozmawiam, ide do kibla. W nocy medytuje, spie malo i czasami zapominam zjesc sniadania. Ach moze to luksusowe problemy. Widzialam kiedys reportaz o pracy dzieci to chyba bylo w Pakistanie? Produkcja cegiel, jesli sie nie myle. Zatrudnia sie dzieci, gdyz sa tansze. Miliony zdrowych, silnych bezrobotnych mezczyzn spedza czas na modlitwach do Allaha i podjudzaniu sie w nienawisci do calego swiata, a zwlaszcza nas pogan i przekletych niewierzacych.
To wszystko jest tak nielogiczne.

Komentarze

Popularne posty